Posiadanie własnego, nawet małego sadu to marzenie wielu z nas. Cóż może być lepszego od własnych owoców, zerwanych prosto z drzewa, zdrowych, hodowanych w naturalnych warunkach pod naszym czujnym okiem? Wyhodowanie własnego drzewka owocowego wcale nie jest takie trudne, jak mogłoby się to wydawać. Dobrym przykładem jest śliwka. Pestki owoców trzeba wysuszyć- można je wystawić na kilka dni na parapet lub balkon. Śliwka, jak większość drzew owocowych, potrzebuje dużo słońca, dlatego do jej posadzenia wybierz miejsce dobrze nasłonecznione. Ziemia powinna być próchniczna i dosyć wilgotna, aby to drzewko pięknie rosło.

Co robić, aby mieć piękne warzywa?

Nie może być jednak gliniasta i zbyt mokra, dlatego unikaj terenów podmokłych, gdzie woda często stoi. Śliwki nie są odporne na mróz, więc z ich zasadzeniem trzeba poczekać do końca przymrozków. Będzie to zapewne w marcu, gdy ziemia będzie już obeschnięta po roztopach. Wcześniej przygotowaną pestkę sadzimy do dołka o głębokości 7-8 cm. Możemy też wybrać nieco krótszą drogę i kupić niewielkie drzewko. Przed zasadzeniem go w naszym ogrodzie warto wykopać dołek tydzień lub nawet dwa tygodnie wcześniej, a ziemię do jego zakopania wymieszać z próchnicą lub kompostem. Proporcje ziemia- próchnica (lub kompost) powinny wynosić około 2 do 1. Pierwsze owoce powinny pojawić się po 2 lub 3 latach.